Blog

White Weddings - Agencja ślubna. Organizacja Ślubów i Wesel / dobre rady  / Czy naprawdę potrzebna Ci druga suknia ślubna?

Czy naprawdę potrzebna Ci druga suknia ślubna?

 

A…. czy myślałaś już o swojej sukni?

Będziesz miała jedną czy dwie suknie?

Brałaś pod uwagę zmianę sukni podczas wesela?

Naprawdę wytrzymasz całą noc w jednej sukni?

Nie martwisz się, że ktoś może coś na Ciebie wylać? Musisz mieć jakiś plan zapasowy!

Pewnie nie jedna z Was usłyszała bądź usłyszy takie pytanie. Faktycznie kiedyś „normalna” była zmiana sukni ślubnej  na inną. Zazwyczaj po północy – nawet moja mama to potwierdziła ;). Panna Młoda wkładała zupełnie inną bardziej wygodną suknię. Obecnie strony są podzielone część Panien Młodych ma tylko jedną suknię, w której prezentuje się przez całą noc, są jednak i takie, które mają przygotowane dwie kreacje.

„Potrzeba” to słowo, które dość często pojawia się przy planowaniu ślubu. I choć częściowo te potrzeby są dość prozaiczne, a czasem wręcz absurdalne to nawet przy racjonalnym podejściu każda przyszła Panna Młoda wie, że niektóre mogą okazać się niezbędne. Dla wielu kobiet na liście obowiązkowych „potrzeb” znajdują się właśnie dwie suknie ślubne. Jeśli jesteś jedną z tych przyszłych Panien Młodych i nie wiesz jaką powinnaś podjąć decyzję: czy podążać za trendem, czytaj dalej. W dalszej części postaramy się rzucić nieco światła i pomóc Ci w podjęciu decyzji.

 

Nie! Będzie Cię to kosztować!

Na zakup drugiej sukni powinnaś się zdecydować tylko wtedy kiedy rzeczywiście możesz sobie na to pozwolić. Sprawdź więc wcześniej wszystkie możliwości – porozmawiaj z Narzeczonym, rodzicami. Jeśli koszt zakupu drugiej sukni nie będzie przekraczał ustalonego przez Was budżetu to śmiało możesz kupować.  Jeśli nie, pamiętaj, że w sukni, którą wybrałaś swoją  wyglądasz w niej po prostu rewelacyjnie! A myśl o noszeniu jej przez całą noc powinna Cię uszczęśliwić – w końcu to jedyna taka noc.

 

Tak! Możesz wybrać drugą, w której łatwiej jest się poruszać i tańczyć!

Chociaż istnieje wiele powodów, dla których Panny Młode decydują się na zakup dwóch sukni ślubnych – wygoda i komfort znajdują się na samym szczycie tej listy. Pierwszą suknię bardziej efektowną (z długim trenem) Panny Młode zazwyczaj wkładają do Kościoła. Na przyjęcie na sali zmieniają ją na wygodniejszą – przeważnie krótką, taką która nie będzie krępować ich ruchów. Zmiana sukni w trakcie przyjęcia jest czymś w rodzaju „uwolnienia”, zrzucenia z siebie tego całego stresu, który towarzyszył do momentu złożenia przysięgi. Teraz Panna Młoda może razem z gośćmi bawić się na całego i nie musi się martwić np. podpięciem trenu czy zszywaniu koronki 😉 Zmiana sukni poprawi znacząco wygodę Panny Młodej no i oczywiście da jej możliwość pokazania się w dwóch różnych sukniach jednego wieczoru. Jednak poza tym nic się nie zmieni – w dalszym ciągu będzie ona królową balu, bez względu na to jaką suknię będzie miała na sobie – to jej noc!

 

 

Nie! Nie jest to warte narażać się na dodatkowy stres!

Znalezienie idealnej sukni ślubnej to nie jest łatwe zadanie i zajmuje bardzo dużo czasu. Znalezienie dwóch sukni to już nie lada wyzwanie. Jeśli jesteś szczęściarą i wiesz czego chcesz to wybór nie powinien być trudny ale jeśli nie masz jasnej koncepcji to nie daj się zwariować! Odpuść póki masz czas – lepiej mieć jedną suknię niż żadnej. Pamiętaj posiadanie dwóch sukien nie jest żadnych wymogiem więc nie podejdź do tego z rozsądkiem i nie dostarczaj sobie dodatkowych stresów. Nie pozwól by szukanie sukni zdominowało całe Twoje przygotowania o ślubu i było powodem frustracji. Pamiętaj, że na Twojej liście jest jeszcze wiele innych rzeczy do zrobienia, które również wymagają Twojego czasu i uwagi.

 

Tak! To Twój dzień!

To świetny sposób, aby pokazać się w dwóch odmiennych kreacjach. To Twój dzień więc możesz absolutnie wszystko dlatego zaszalej! Pamiętaj tylko aby zmiana kreacji nie zabrała zbyt wiele czasu – noc wbrew pozorom jest krótka, nie pozwól więc by ominęły Cię cenne i niepowtarzalne chwile.

 

 

Oczywiście decyzja należy do Was, ale debata za i przeciw takiemu podejściu jest wciąż otwarta.

A Wy?, po której stronie staniecie? 😉

 

Marta Dolna

Konsultant ślubny, właścicielka Agencji Ślubnej White Weddings

1 Comment
  • Sylwia
    10 stycznia 2018 at 08:29

    Bardzo mi się podobają własnie długie suknie, ze względu na to, że na co dzień się takich nie nosi, a ślub to jednana taka okazja.

Post a Comment