Planujemy ślub i wesele

 

Tak! Tak! Tak! zgodziłaś się! Oficjalnie zostałaś jego Narzeczoną teraz więc nie pozostaje Ci nic innego jak obmyślać plany związane z organizacją Waszego ślubu i wesela! 🙂

Albo nieco mniej entuzjastycznie…

W końcu nadeszła pora i na Was… czas więc sformalizować związek… czeka więc Was niemała przeprawa przez dżunglę ślubnych przygotowań…

Co więc zrobić? Jak mądrze i z głową zorganizować ten Wielki Dzień? Od czego zacząć i na co zwrócić uwagę?

Spokojnie, nie martwcie się, spieszę z pomocą! 😀 Gotowe? No to zaczynamy!

 

Zadajecie mi różne pytania jednak większość z nich dotyczy właśnie tego jak odpowiednio zabrać się za organizację ślubu i wesela. Nie będę oczywiście przekonywać Was, że zatrudnienie konsultanta ślubnego jest remedium na wszystkie Wasze bolączki bo jest to Wasz dzień i Wasz wybór. Przygotowałam więc kilka punktów, które pomogą Wam odpowiednio podejść do organizacji i uniknąć niepotrzebnych problemów.

 

1. Nie rób planów zanim nie ustalicie budżetu

Wybór sukni ślubnej czy miejsca zabawy weselnej przed ustaleniem parametrów finansowych, przypomina robienie zakupów bez patrzenia na ceny. Podchodząc do tego zbyt lekkomyślnie wiele ryzykujesz i narażasz na sytuacje, w których będziesz musiała dokonać wyboru, jednak bez względu na to jaką podejmiesz decyzje i tak złamie Ci ona serce. No bo jak wybrać pomiędzy liczbą gości, a wymarzoną suknią za niebotyczną kwotę? Gdy już dochodzisz do tego momentu zazwyczaj jest już za późno na zmiany – zawsze jednak możesz zrezygnować z upragnionego miesiąca miodowego – zastanów się jednak czy naprawdę warto tak kombinować? Zaledwie trzy rzeczy musisz zrobić zanim rozpoczniesz dalsze plany związane z organizacją swojego ślubu i wesela: budżet, lista gości i miejsce, dokładnie w tej kolejności. Jednakże to budżet jest najważniejszy gdyż definiuje dostępne opcje i kieruje Twoimi decyzjami. Wykonując go skrupulatnie bez naciągania i oszukiwania samej siebie, że „jakoś to będzie”, unikniesz wydawania pieniędzy na rzeczy, na które nie byłaś przygotowana bez konieczności rezygnacji z elementów, na których Ci zależy.

 

2. Niedoszacowanie kosztów zewnętrznych

Myślisz, że wesele w namiocie to prosta sprawa? Nic bardziej mylnego – planowanie przyjęcia na zewnątrz wcale nie jest takie łatwe. Wydaje Ci się, że postawienie namiotu na świeżym powietrzu: ogrodzie, polu, łące sprawia, że wszystko jest tak naturalnie po prostu piękne? Niestety muszę Cię zmartwić bo sam namiot nie wystarczy. I to są właśnie te koszty zewnętrzne, o których Młodzi często zapominają myśląc „jakoś to będzie, coś się zorganizuje”. To częsty błąd, jednak da się go uniknąć, także nie ma co wpadać w panikę. Przy organizacji takiego wesela należy dobrze zaplanować jego logistykę. Pamiętaj, w zależności od miejsca oraz firmy świadczącej wynajem musisz zapewnić: łazienki, kuchnię, wyposażenie wnętrza, oświetlenie, wentylatory lub nagrzewnice, a także generatory – co niewątpliwie wiąże się ze sporymi kosztami dlatego przed podjęciem ostatecznej decyzji warto rozważyć kilka ofert i wybrać najkorzystniejszą.

 

3. Podpisanie umowy z podwykonawcą bez określenia szczegółów

Catering jest prawdopodobnie największym kontraktem finansowym, który podpiszesz i najważniejszym, jeśli chodzi zadowolenie Twoich gości i uniknięcie niepotrzebnego stresu. Pamiętaj zawsze sprawdzaj co zawiera przedstawiana Ci umowa i śmiało dodawaj i określaj konkretnie te rzeczy, na których Ci zależy: liczba personelu: kelnerki, barmani, odmiany i marki alkoholu, wykluczenia pokarmowe, specjalne produkty. Czy jest możliwość wprowadzania modyfikacji i czy wiąże się to z dodatkowymi kosztami. Czy są przygotowani na wypadek jakiejś awarii. To tylko niektóre przykłady ale pamiętaj im bardziej doprecyzowana umowa tym bardziej możesz być spokojna, że dostaniesz wszystko to co w niej zawarte. Oczywiście ta sama zasada obowiązuje w przypadku wyboru innych usług foto/video, zespół/dj/wodzirej, florystyka, drukarnie itp. Musisz jasno komunikować co Cię interesuje oraz na czym dokładnie Ci zależy i weryfikować swoje plany i marzenia z możliwością ich realizacji przez wybranych podwykonawców – to żmudna praca ale warta wysiłku, jeśli zależy Ci na profesjonalnej obsłudze.

 

4. Przecenienie własnych umiejętności i możliwości

W szaleństwie związanym obecnie z trendem DIY (do it yourself) czyli tworzeniem własnoręcznie dosłownie wszystkiego jest metoda. Mierz siły na zamiary i odpowiednio rozplanuj sobie w czasie poszczególne elementy, które chcesz wykonać. Ale! Co najważniejsze na początek stwórz jedną spójną koncepcję – dobrze ją przemyśl bo każde kolejne zmiany, które będziesz wprowadzać będą wiązały się nie tylko z dodatkowymi kosztami jak i opóźnieniami, które spowodują.

 

Nie jest to prosta sprawa, oj nie jest.. zwłaszcza, że już od samego początku napotykamy całą masę trudności, stajemy przed bardzo trudnymi wyborami i nie mamy pewności czy wszystko wyjdzie tak jak sobie zaplanowałyśmy. Ale, ale… nie poddawaj się już na samym początku, przynajmniej spróbuj! Jeśli okaże się, że jest to ponad Twoje siły wiesz gdzie mnie znajdziesz, czekam na Twoją wiadomość 🙂

 

 

 

 

Marta Dolna

Konsultant ślubny, właścicielka Agencji Ślubnej White Weddings

No Comments
Post a Comment